stoję na granicy światła i mroku
przy bramie, w lewej rece trzymam klucz
czekam
boję się
chcę wyjść
jestem gotowa
czekam na znak
granica jest we mnie
jaki to znak?
otwórz oczy, patrz, idź
wtorek, 16 grudnia 2014
nie mogę spać
Dzisiaj są Twoje urodziny, właściwie wczoraj, nie mogę spać, napływają dawne wspomnienia
i ciekawość co u Ciebie, leżę, słucham ciszy i pozwalam przepływać obrazom, pozwalam powrócić tęsknocie, słyszę trzaski ognia w kominku, szelest skrzydeł motyla w ciemności. Nieuporządkowane myśli biegną, chcę Ciebie zobaczyć, chcę znów przeglądać się w Twoich oczach.
i ciekawość co u Ciebie, leżę, słucham ciszy i pozwalam przepływać obrazom, pozwalam powrócić tęsknocie, słyszę trzaski ognia w kominku, szelest skrzydeł motyla w ciemności. Nieuporządkowane myśli biegną, chcę Ciebie zobaczyć, chcę znów przeglądać się w Twoich oczach.
sobota, 11 października 2014
bardzo
bardzo kiedyś kochałam, nie chcę znów tak samo
uchroń mnie Boże przede mną, zwodniczą mą naturą
drugi raz mogę tego nie przeżyć
uchroń mnie Boże przede mną, zwodniczą mą naturą
drugi raz mogę tego nie przeżyć
zwierzę
jestem głodna
chcę kogoś kto pachnie życiem
rozszarpać go chcę dla mięsa i krwi
idę tuż za rozkoszując się oczekiwaniem
przygotowana czekam na tu i teraz
by rozszarpać dla mięsa i krwi
głód zaspokoić
idę tuż za rozkoszując się oczekiwaniem
przygotowana czekam na tu i teraz
by rozszarpać dla mięsa i krwi
głód zaspokoić
piątek, 3 października 2014
z uśmiechem
umieraj z uśmiechem na ustach
bo brzydko wyglądasz, gdy ból wykrzywia twoją twarz
uśmiechnij się
bo brzydko wyglądasz, gdy ból wykrzywia twoją twarz
uśmiechnij się
środa, 1 października 2014
nie jestem pierdolonym roboteeem
ale czasem sie tak czuję, w ogniu walk domowo - pracowych, na taśmie wydarzeń
gdzie ona jest?
gdzie ta miłość, co?
w kuchni, w pokoju, w łazience, sypialni, w pokoju dzieci - nie
gdzie ta miłość, gdzie?
przeszukłam cały dom, przeszukałam siebie,
a ty gdzie? nie ma cię!
w kuchni, w pokoju, w łazience, sypialni, w pokoju dzieci - nie
gdzie ta miłość, gdzie?
przeszukłam cały dom, przeszukałam siebie,
a ty gdzie? nie ma cię!
wtorek, 30 września 2014
niewolnicy
sex jawić się może jako wolność, wyzwolenie w pierdolonym w świecie niewolników, a jeśli jeszcze nie jesteś niewolnikiem to sex ciebie zniewoli ;)
poniedziałek, 29 września 2014
potwór szalał po korytarzach
Dziś w pracy grasował potwór. W pewnej chwili wynurzył sie z gabinetu dyrektora, trudno było uwierzyć w tą przemianę, powietrze zgęstniało, stwór pluł ogniem, orał pazurami obecność. Trudno było to wytrzymać. Siedziałam cichutko przy komputerze wprowadzając dane, udajac, że mnie nie ma. Monstrum rzuciło się na korytarz i wpadło do księgowości, był krzyk, lała sie krew, pomruki mrocznego zadowolenia. Pokurcz nas dziś oszczędził. Wciąż żyjemy :D
Mikael Blomkvist powraca we śnie :D
Obudziłam sie w nocy, z twoim imieniem na ustach, nie mogłam już zasnąć. Jeny, nie mogę ogladać filmów z Tomem Cruizem, budzi we mnie wspomnienia. Mikael Blomkvist (tak ciebie nazywam) ożywa i moje rzeczy pachną znów twoimi perfumami, wtedy gdy wyciągałam je z paczki. Wtedy mam ochotę wstać, wsiąść w samochód, samolot... Czasem chcę porzucić dotychczasowe życie i szukać ciebie. Ech... A tu w rzeczywistości mąż śpi obok, dzieci, chociaż już nie plączą się przy nogach, ale zawsze, gdzieś ta chęć tkwi we mnie!
Wstałam i zaczęłam gotować zupę, bo po co leżec tak bez sensu? Chociaż uwielbiam tak leżeć, nad ranem w ciszy i słuchać szczeknia Guzi.
Serce mi wali mocno, spać nie mogę, pieprzyć wspomnienia, bedę tylko obserwować, jak przesuwają się, jak chmurki na niebie, nie bedę się na nich wieszać. Gdzie jesteś? Kim jesteś? Lepiej nie wiedzieć. Nie chcęznów umierać. Tak mnie kurewsko bolało.
Zupa za to wyszła pyszna!
Wstałam i zaczęłam gotować zupę, bo po co leżec tak bez sensu? Chociaż uwielbiam tak leżeć, nad ranem w ciszy i słuchać szczeknia Guzi.
Serce mi wali mocno, spać nie mogę, pieprzyć wspomnienia, bedę tylko obserwować, jak przesuwają się, jak chmurki na niebie, nie bedę się na nich wieszać. Gdzie jesteś? Kim jesteś? Lepiej nie wiedzieć. Nie chcęznów umierać. Tak mnie kurewsko bolało.
Zupa za to wyszła pyszna!
środa, 20 sierpnia 2014
poniedziałek, 21 lipca 2014
głęboko
głęboko
w otchłani się zanurzam, nużam się, ociekam, oblepiona jestem, szczelnie zawinęta, zakryta, schowana, ukryta, w sieci
czekam, czekam, czekam...
a rycerz śpi
i ma mnie w dupie
głęboko
w otchłani się zanurzam, nużam się, ociekam, oblepiona jestem, szczelnie zawinęta, zakryta, schowana, ukryta, w sieci
czekam, czekam, czekam...
a rycerz śpi
i ma mnie w dupie
głęboko
pamiętam
widzę twoje ręce, silne
pamiętam twoje ciało, mocne
twarz
oczy o nieprzeniknionym spojrzeniu
zęby, które wgryzły się we mnie
język giętki,
smak śliny, słodki
pamiętam twoje ciało, mocne
twarz
oczy o nieprzeniknionym spojrzeniu
zęby, które wgryzły się we mnie
język giętki,
smak śliny, słodki
środa, 16 lipca 2014
już wiem
Już wiem, co Tenzin miał na myśli mówiąc, że główny mój problem to wielkie serce i wrażliwa natura,
Gdy zapytałam jak można zmienić swoją naturę, usłyszałam, że Tybetańczycy mają łatwiej, mają Dalajlamę, który jest ich przewodnikiem i udziela im praktycznych wskazówek, ludzie zachodu mają trudniej przewodnika takiego nie mają.
Odradzamy się wielokrotnie, żeby zmienić swoją naturę, żeby się zmienić, jednak tego nie robimy. Jak się zmienić?
Jak mam to zrobić?
Gdy zapytałam jak można zmienić swoją naturę, usłyszałam, że Tybetańczycy mają łatwiej, mają Dalajlamę, który jest ich przewodnikiem i udziela im praktycznych wskazówek, ludzie zachodu mają trudniej przewodnika takiego nie mają.
Odradzamy się wielokrotnie, żeby zmienić swoją naturę, żeby się zmienić, jednak tego nie robimy. Jak się zmienić?
Jak mam to zrobić?
Subskrybuj:
Posty (Atom)