poniedziałek, 29 września 2014

Mikael Blomkvist powraca we śnie :D

Obudziłam sie w nocy, z twoim imieniem na ustach, nie mogłam już zasnąć. Jeny, nie mogę ogladać filmów z Tomem Cruizem, budzi we mnie wspomnienia. Mikael Blomkvist (tak ciebie nazywam) ożywa i moje rzeczy pachną znów twoimi perfumami, wtedy gdy wyciągałam je z paczki. Wtedy mam ochotę wstać, wsiąść w samochód, samolot... Czasem chcę porzucić dotychczasowe życie i szukać ciebie. Ech... A tu w rzeczywistości mąż śpi obok, dzieci, chociaż już nie plączą się przy nogach, ale zawsze, gdzieś ta chęć tkwi we mnie!
Wstałam i zaczęłam gotować zupę, bo po co leżec tak bez sensu? Chociaż uwielbiam tak leżeć, nad ranem w ciszy i słuchać szczeknia Guzi.
Serce mi wali mocno, spać nie mogę, pieprzyć wspomnienia, bedę tylko obserwować, jak przesuwają się, jak chmurki na niebie, nie bedę się na nich wieszać. Gdzie jesteś? Kim jesteś? Lepiej nie wiedzieć. Nie chcęznów umierać. Tak mnie kurewsko bolało.
Zupa za to wyszła pyszna!

życie

żyyycie, co to jest za życie?

środa, 20 sierpnia 2014

nie lubię

nie lubię siebie takiej spiętej

poniedziałek, 21 lipca 2014

głęboko

głęboko

w otchłani się zanurzam, nużam się, ociekam, oblepiona jestem, szczelnie zawinęta, zakryta, schowana, ukryta, w sieci
czekam, czekam, czekam...
a rycerz śpi
i ma mnie w dupie
głęboko

pamiętam

widzę twoje ręce, silne
pamiętam twoje ciało, mocne
twarz
oczy o nieprzeniknionym spojrzeniu
zęby, które wgryzły się we mnie
język giętki,
smak śliny, słodki

środa, 16 lipca 2014

już wiem

Już wiem, co Tenzin miał na myśli mówiąc, że główny mój problem to wielkie serce i wrażliwa natura,
Gdy zapytałam jak można zmienić swoją naturę, usłyszałam, że Tybetańczycy mają łatwiej, mają Dalajlamę, który jest ich przewodnikiem i udziela im praktycznych wskazówek, ludzie zachodu mają trudniej przewodnika takiego nie mają.
Odradzamy się wielokrotnie, żeby zmienić swoją naturę, żeby się zmienić, jednak tego nie robimy. Jak się zmienić?
Jak mam to zrobić?

marzenie

marzenie jeszcze jedno mam - żyć świadomie : D

środa, 2 lipca 2014

jeziorko

dzięcioł stukał, owady bzyczały, zanurzona byłam w życiu, w dźwiękach, w pełnej muzyki natury ciszy, jak to uwielbiam, żal mi wracać, chciałabym tak trwać i rozkoszować się byciem :D

kaczuchy

uciekające przede mną kaczuchy

01.07.2014

jest takie miejsce

Ukochane jezioro. Miejsce codziennych wycieczek. Tam niebo łączy się z wodą poprzez pas zieleni, gdzie dzięcioł czarny, gdzie spalone wciąż żyjące drzewo, gdzie cisza i spokój mnie przenika. Chcę tam być, tam wracać i żeby to trwało. Wieczność uwięziona w chwilach.

ukochane jeziorko 30.06.2014

z wawrzynem 30.06.2014

z wawrzynem 30.06.2014



piątek, 27 czerwca 2014

daleko od domu

kiedy jestem daleko od natury
czuję ból i tęsknotę
upływające stracone chwile kiedy mnie nie ma
bo jestem w oderwaniu

w mieście połączenie ucieka (nie czuję go)
skupiona jestem  na rzeczach, sprawach, pełna zajęć,
mam wtedy jedno pragnienie - przywrócić połączenie ;)

dzień niepołączony - dzień stracony
sobie jestem obca i daleka
złość i frustracja narasta

środa, 14 maja 2014

co to jest?

w zgodzie z duszą
blisko natury
prawdziwe
potrzebne
realne
z pięknem związane
działanie
spokój
rozwijające
pomocne
pozwalajace żyć
teraz
coś dla mnie
co porwie mnie i poprowadzi
i będzie tym właśnie
w końcu
i początkiem innego

iluzja

widzę powierzchnię,
 iluzję, która zakrywa rzeczywistość
jest jak maska
zobaczyć ją najpierw musisz
twarzą się wydaje a nie jest

piątek, 9 maja 2014

na spacerze łowne zwierzę

wielki ptak, jastrząb? orzeł bielik, ma ponoć w pobliżu gniazdo

miałam sen

śniła mi sie leszczyna w orzechy obfitująca

wojownik

jestem ogniem zanurzonym w ciemności
z niej się wyłaniam jak z ciszy i płonę

dźwięk ruchu przecina powietrze
wibruje we mnie
jestem wojownikiem
z wewnątrz na zewnątrz na spotkanie zmierzam

jestem ogniem zanurzonym w ciemności
z niej się wyłaniam jak z ciszy i płonę